Wywiady

Cztery koty na dwa psoty – recenzja

Zapotrzebowanie na literaturę dziecięcą, pomimo z rokrocznego obniżania się poziomu czytelnictwa w Polsce jest wciąż niesłabnące. Na rynku wydawniczym pojawia się wiele nowych publikacji z tego gatunku. A rodzice poza klasycznymi utworami, poszukują coraz częściej również współczesnych bajek znanych lub mniej znanych autorów. Jedną z nowości z gatunku literatury dziecięcej jest książka Cztery koty na dwa psoty (Armagraf, Krosno 2018) autorstwa Bożeny Czarnoty, opolskiej poetki, bajkopisarki, autorki takich pozycji jak m.in. Nie tylko kocie sprawki (Armagraf, Krosno 2014) czy O pchłach, które miód ukradły (Białe Pióro, Warszawa 2017).

Najnowsza publikacja autorki zawiera w sobie ponad 70 rymowanych wierszyków, którym towarzyszą ilustracje autorstwa Barbary Pingot. Urokliwym dodatkiem do książki są odciski psich łap widoczne niemal na każdej stronie. Wiersze, jakie znajdujemy w książce Cztery koty na dwa psoty, charakteryzują się formą rymowaną, co jest cechą charakterystyczną stylu Bożeny Czarnoty. Każdy z utworów opowiada krótką historyjkę stworzonej przez autorkę postaci, najczęściej są nimi zwierzęta, które przeżywają przeróżne zabawne przygody. Poza głównymi postaciami kotów, którym towarzyszą tytułowe psoty, mamy jeszcze bociany czyniące wiosnę, misia, który poza wpadaniem w tarapaty, poszukiwał przyjaciół do miodku, a nawet pojawiają się zebra strojnisia i słonik marzyciel. Poza postaciami zwierzęcymi, mamy też postacie ludzkie, jak choćby małego Jasia, którego wszędzie jest pełno, Anię, budującą domek ze słomek, czy babcię, która swoją osobą przypomina o ważnym dniu, jakim jest Dzień Babci.

Z utworów zamieszczonych w książce Cztery koty na dwa psoty, wyłaniają się poza akcentami humorystycznymi, również kwestie dydaktyczne. Autorka poprzez wspomnianego misia uczy jak budować relacje przyjacielskie:

Mały miś chciał przyjaciół mieć już dziś.

Lecz to nie jest wcale łatwa sprawa.

Rzekł mu tata: patrz, misiu – jak widzisz,

przyjaciół nie wytrząśniesz z rękawa.

Zwracając jednak uwagę, że do niektórych relacji powinniśmy podchodzić ostrożnie, a nawet, że nie każdy może być naszym prawdziwym przyjacielem:

Po tym poznasz, kochany, niestety,

że nie w każdym ma miś przyjaciela.

Choć do miodku są zawsze komplety,

to znikają, gdy coś ci doskwiera.

 

Tylko kilku zostanie ci w łapce.

Wiernych tobie i możesz im ufać.

Co pomogą ci w każdej pułapce,

możesz liczyć i zawsze wysłuchać

Pisze też o konsekwencjach przemijania czasu, którego następstwem są zmieniające się pory roku, o tym, jak ważne by być sobą bez podążania za modami czy o tym, jak ważne jest to, by dbać o higienę osobista, idąc za maksymą – jak Cię widzą, tak Cię piszą, czego przykładem jest wiersz Miej dobre chęci:

Niech cię nie brzydzi grzebień i szczotka,

bo miło czystą osobę spotkać.

Inna zupełnie z tobą rozmowa,

gdy brudnych rączek nie musisz chować.

Na uwagę zasługuje jeszcze wiersz Telepies, który porusza kwestie zbyt długiego przesiadywania przed ekranem telewizora:

Wiecie dzieci, jak to jest,

był raz sobie Telepies.

Tak nazwało go podwórko,

bo się w ekran gapił w kółko.

 

Krótki spacer po dworze,

gdy był w dobrym humorze.

Potem znów – hyc na fotel,

tak było co sobotę.

 

(…)

 

Nic, tylko by się gapił,

nic więcej nie potrafi?

Wprzód za szpakiem by pobiegł,

ruch jest dobry na zdrowie.

Zajmując się samą treściową zawartością książki, należy jeszcze nadmienić, iż w utworach Bożeny Czarnoty zauważalna jest inspiracja twórczością takich znamienitych autorów wierszyków dla dzieci, jak Julian Tuwim czy Jan Brzechwa. Ten fakt nie zaskakuje, ponieważ klasyka literatury dziecięcej niezmiennie wiedzie prym w swoim gatunku, będąc fundamentem, na którym bazują współcześni autorzy. Jednak próżno doszukiwać się w twórczości Bożeny Czarnoty kalk wspomnianych autorów. Skojarzenie nasuwa się z ujęcia poszczególnych tematów, poruszanych w utworach autorki, jak choćby w przypadku wierszyka W kąpieli. Kto się wybieli?

Kto w kąpieli się wybieli,

może ty mi właśnie powiesz?

Ten, kto marzył o niedzieli,

czy ten z czarną myślą w głowie.

 

No, kto mi odpowie ładnie?

Kto w kąpieli się wybieli?

Kto na pomysł dobry wpadnie,

kto wyjaśnić się ośmieli

(…)

czy w utworze Dyktando, czyli piszę słówka, w którym to wyczuwalna jest inspiracja Lokomotywą Juliana Tuwima. W wierszu tym w interesujący i humorystyczny sposób Bożena Czarnota, skryła wspomniany wcześniej dydaktyzm, zachęcając do nauki języka polskiego:

Jedzie ciuchcia z Pomiechówka,

w niej jałówka: „mądra główka”.

Drugi wagon – dla papugi,

pociąg nie jest wcale długi.

 

Trzeci wagon – w nim dwa muły,

co na ludzi patrzą z góry.

W czwartym świeci się żarówka,

bo w nim czyta powieść sówka.

 

Piąty, rudy – w nim wiewiórki,

usypiają swoje córki.

Szósty wagon dla borsuka,

który wiecznie czegoś szuka.

 

Siódmy wagon, nie do pary,

wybrał w podróż bawół stary.

Ósmy wagon jest na łosie,

które mają wszystko w nosie.

 

A w dziewiątym cztery kąty –

zajął właśnie lew, król Monty.

Zaś w dziesiątym – kurnik w ruchu,

zabrał kury, kogut Puchuś.

 

Czy podoba się bajeczka?

W niej słów trudnych sporo mieszka.

Usiądź ładnie i, ze słuchu,

pisz bez błędów, mały zuchu

Podsumowując. Książka Bożeny Czarnoty Cztery koty na dwa psoty, to przyjemna lektura do czytania przez dzieci, jak i rodziców. A wspomniane barwne ilustracje Barbary Pingot tym bardziej zachęcają do sięgnięcia po lekturę. Polecam zarówno tym, którzy wprowadzają dopiero swoje dziecko w świat wierszyków dla dzieci, jak i tych, które już samodzielnie czytają.

RSS
Facebook
Facebook
Google+
Google+
https://e-tuszem.pl/cztery-koty-na-dwa-psoty-recenzja/
PINTEREST
LinkedIn
INSTAGRAM

Anna Jakubczak - (1994) poetka, prozatorka, publicystka, redaktor naczelna Magazynu Kulturalnego Horyzont oraz portalu E-tuszem.pl. Organizatorka spotkań autorskich w Książnicy Pomorskiej i performance'ów artystycznych w Centrum Euroregionu Stara Rzeźnia. Studentka dziennikarstwa i zarządzania mediami na Uniwersytecie Szczecińskim. Od 2016 roku Kandydatka do Związku Literatów Polskich. Współpracuje z Klubokawiarnią Sorrento, Inku Szczecińskim Inkubatorem Kultury, portalem SilesiaYoung, Wydawnictwami: Edgard, Amaltea, Preston Publishing, Axis Mundi, GWP czy Sensus oraz kilkoma polskimi i zagranicznymi organizacjami. W latach 2017-2018 prowadząca audycję Let's Rock! w Akademickim Radiu Pomorze. Reporterka TVP 3 Szczecin oraz Kuriera Szczecińskiego w latach 2015-2017. Swoją twórczość publikowała w wielu antologiach, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Jest stałą autorką w cyklu poetyckim The Year of The Poet, wydawanym przez amerykańskie wydawnictwo Inner Child Press pod kierownictwem Williama St. Petersa. Wyróżniona w II i III Ogólnopolskim Konkursie im. Jóżefa Bursewicza O Złotą Metaforę za wiersze Przypinka i Kaprysik. Autorka tomu poetyckiego Ars Poetica (Londyn, 2013), w przygotowaniu kolejny tom Rozmowy nocą oraz powieść Wiatr nadziei.