Z okazji zbliżającego się Turnieju Tańca Pro-Am „Future 2017” przypomnienie wywiadu z Iwoną Pavlovic prowadzącą zeszłoroczną edycję w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie.

 

Anna Jakubczak

Anna Jakubczak – Turniej cieszy się ogromną popularnością. Ludzie lubią tańczyć, interesują się tańcem, ale większość nie próbuje swoich sił tańcząc zawodowo. Dlaczego?

Iwona Pavlović – Myślę, że cały czas w naszej mentalności jest coś pewna blokada – wstyd, nic więcej. Bo, oczywiście, nie wszyscy będą pałać miłością do tańca. Jedni będą grać w tenisa, inni uprawiać piesze wycieczki, a ktoś inny będzie grał w piłkę. Czasami ktoś będzie tańczył, ale nawet spośród tych osób, które chcą tańczyć, jednak zdarzają się osoby, które bardzo by chciały, ale jeszcze cały czas się wstydzą. Myślę, że takie turnieje, jak ten przełamują tą barierę i widzimy, że można tańczyć i co najpiękniejsze, w każdym wieku.

A.J. – Z czym kojarzy się pani taniec, jakimi trzema słowami mogłaby pani go opisać?

I.P. – Taniec to jest moje życie, i moja miłość, i moja nienawiść, ponieważ tak jest w życiu, wydaje mi się, że coś staje się naszym przekleństwem, ale oczywiście, jest to też moja pasja, więc ta nienawiść staje się też moją miłością.

A.J. – Jak ocenia pani Turniej „Pro-Am Future 2016” na tle innych turniejów, również międzynarodowych?

I.P. – Absolutnie jestem zafascynowana poziomem tańca. I całą aurą turnieju, również fantastyczne jest to, że odbywa się on w Filharmonii, to może wyróżniać go spośród innych tego typu turniejów. Cała piękna oprawa artystyczna, myślę, że rzeczywiście możemy czuć się na pierwszym miejscu, nie tylko biorąc pod uwagę Polskę.

A.J. – Czyli można powiedzieć, że Szczecin lubi tańczyć?

I.P. – Tak, ja widzę, że w ogóle Polacy lubią tańczyć. Wszyscy lubimy, bo ja tańcem nazywam nawet tzw. „przebieranie nogami”, czasami po prostu, jak już wspomniałam wcześniej, nie mamy odwagi, by rozpocząć, a wystarczy jeden krok i dalej idzie już samo.

A.J. – Prosimy jeszcze na koniec o kilka słów dla naszych czytelników.

I.P. – Obojętnie ile macie lat, szukajcie pasji w swoim życiu. Może to być na przykład gotowanie, czy taniec; ja jestem za tym, by szukać w sobie przede wszystkim pasji artystycznych. Uważam, że wiele osób ma te pasje, ale nie zawsze one wypływają na wierzch. A zwłaszcza, nie wolno siedzieć w domu, a właśnie uczestniczyć w życiu artystycznym, odważyć się na pokazanie się.

Dziękuję za rozmowę

Anna Jakubczak vel RattyAdalan

Rozmowa ukazała się na łamach magazynu Horyzont

Pełną relację z Turnieju możecie znaleźć klikając tutaj.

 

RSS
Facebook
Facebook
Twitter
Visit Us
PINTEREST
LinkedIn
INSTAGRAM